blogo mi

świetliki

leave a comment »

hp5+ @ 1600 w microphenie 1+0

Pan Marcin był niezmiernie zblazowany, czego chyba nie widać na zdjęciach… ( ale ma to raczej w zwyczaju)

Rozmawiał z publicznością  o śląskich potrawach, poskramianiu chuci oraz koncercie w katowickim areszcie dla kobiet, ale już na bisa nie raczył wyjść.

dostało sie za to fotografom.. w sumie słusznie. sporo nas tam było. niektórzy przesadzali  (n.p. klawiszowiec kilka razy musiał przyjąć na twarz błysk z około metra… żebyście wy widzieli tego home made softboxa :D )

ogólnie koncert jak za dychę..

bo tyle kosztował

61740010

Written by maciejgapinski

March 9, 2009 at 11:16 pm

Posted in Uncategorized

Leave a Reply