Archive for December 2008
24


wspomnienie lata
wracałem z jednych z ostatnich zajęć na fotografii. było tak gorąco, że balony pękały jeden po drugim. co parę sekund.
pusto, cisza, niedziela. nikogo nie ma.



wracałem z jednych z ostatnich zajęć na fotografii. było tak gorąco, że balony pękały jeden po drugim. co parę sekund.
pusto, cisza, niedziela. nikogo nie ma.
